
Urodzony w 1923 roku. Były żołnierz AK. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. W czasach pokoju odznaczony przez dzieci Orderem Uśmiechu. Najbardziej rozpoznawalny polski twórca komiksu. Znany szerzej jako Papcio Chmiel, autor przygód Tytusa, Romka i A’Tomka.
Artystyczna kariera Papcia Chmiela była kwestią przypadku. W czerwcu 1945 roku, po niezaliczeniu przyśpieszonej matury, Henryka Jerzego Chmielewskiego powołano do toruńskiej Oficerskiej Szkoły Artylerii. Kiedy jednak odmówił dalszego kształcenie się na oficera Ludowego Wojska Polskiego, wylądował karnie w baterii konnej luzaków, skąd w końcu trafił do wydziału naukowego, gdzie w którymś momencie powierzono mu roboty plastyczne (znany był bowiem z tworzenia żarcików i koleżeńskich karykatur). Tak zaczyna się jego przygoda z tuszem i farbami, która zwiąże go ze sztuką na całe życie.
Lecz wszystko, co najważniejsze dla poważnej kariery Papcia Chmiela, zaczęło się w październiku 1957 roku. Gdyby nie pierwszy radziecki sputnik, wystrzelony wówczas w kosmos, czytelnicy „Świata Młodych”, gdzie grafik pracował, nie poznaliby Tytusa. Bo dopiero wtedy, gdy radziecki obiekt fruwał już po orbicie, można było fantazjować o podboju wszechświata. Do tej pory podbój kosmosu kojarzył się władzom pejoratywnie, bo ze „zgniłym” Zachodem. Redakcja gazety zezwoliła na publikację komiksu Papcia o kosmicznych przygodach Romka i A’Tomka, do których, od drugiego odcinka, dołączyła małpka Tytus. Komiks spodobał się nie tylko czytelnikom, ale i dygnitarzom, bowiem telefon z kierownictwa Wydziału Prasy Komitetu Centralnego, nakazywał: „- To nawet pożyteczne. Można kontynuować!”
Fenomen popularności jednego komiksu, dzieła życia jednego człowieka, jest w historii polskiego komiksu nietypowy. Trójka wymyślonych przez niego harcerzy włada wyobraźnią nie tylko młodzieży, ale i dorosłych, znajdując na stałe miejsce w społeczno-kulturowej świadomości. Kluczowym założeniem, dzięki któremu komiksy te odniosły tak oszałamiający sukces, było hasło, któremu autor był wierny do końca: „ucząc – bawić, bawiąc – uczyć”. Jego idee wciela w życie m.in. wystawa „Fantastyczne pojazdy profesora T.Alenta”.
Henryk Jerzy Chmielewski zmarł w wieku 97 lat, w nocy z 21 na 22 stycznia 2021 roku w swoim domu na warszawskim Mokotowie. Odznaczono go pośmiertnie Orderem Orła Białego, a uroczystości pogrzebowe miały charakter państwowy.








