Autor: Wacław Drozdowski
Tytuł: „Przygody Wicka i Wacka”
Datowanie: około 1949
Technika: tusz na papierze
Wymiary: 13,7 x 46,8 cm
Stan zachowania: jak na zdjęciu
Praca posiada lekko ponadrywane narożniki oraz drobne przyżółcenia, powstałe od odciśnięcia się innego odcinka (prace leżały jedna na drugiej przez dłuższy czas, prawdopodobnie kilkadziesiąt lat).
Komentarz eksperta:
Klasyk gatunku prasowych pasków komiksowych doby peerelu. Jedna z najbardziej rozpoznawalny serii. Autor tworzył je od roku 1946, aż do śmierci w 1951. Te parakomiksy powstawały dla łódzkiego „Expressu Ilustrowanego”. Przed II wojną światową autor rysował podobna serię dla tegoż pisma, ogłaszanego przez wydawnictwo Republika, z bohaterami o proweniencji duńskiej. Byli to Pat i Pataszon, protoplaści Wicka i Wacka. Początkowo odcinki „Pata i Pataszona” kopiowane były bezpośrednio z pierwowzoru, jednak po czasie Drozdowski spolonizował ich przygody, zastępując polskimi realiami. Tak samo było w przypadku powojennej serii. Bohaterowie (od 1946 r.) nosili imiona Wicek i Wacek, a ich przygody ulegały propagandowym nastrojom panującym w kraju, więc stali się piewcami czynu ludowego w odbudowie, teraz nowej, socjalistycznej ojczyzny. Wspierali hasła współzawodnictwa o przodownictwo pracy, wyrabianie i podnoszenie norm, a jednocześnie ganili bumelanctwo i słuchanie zagranicznych wrogich ustrojowo rozgłośni radiowych. Po śmierci Drozdowskiego seria jednak nie umarła wraz z nim, gdyż o popularne historyjki zadbano, dając im kontynuatorów. Byli to rysownicy Stanisław Gratkowski i Jerzy Jankowski, używający wspólnego pseudonimu Ibis. Teksty opracowywał dziennikarz Adam Ochocki.
W początku roku 1949, w swoim tysięcznym numerze „Express Ilustrowany” relacjonuje rozmowę z pewnym szoferem, który opowiada, co mu się najbardziej w gazecie podoba: Nie mogę doczekać się wprost ukazania „Expressu” na mieście. Co mnie w nim interesuje? Wszystko. A najbardziej przezabawne przygody Wicka i Wacka. To morowa para. Rozprawia się na swój sposób z pasożytami i nierobami, z głupotą i chytrością ludzką. Rysunki są bardzo komiczne. Syn mój stale je wycina. Zebrał już cały stos…
Do planszy dołączony zostanie certyfikat autentyczności.
Informacje o dostawie i kosztach przesyłki
Informujemy ponadto, iż istnieje możliwość rezerwacji planszy lub plansz, powiązana z późniejszą spłatą (bez dodatkowego oprocentowania!). W tym celu konieczny jest KONTAKT z Galerią.
Masz dodatkowe pytania, zapraszamy: KONTAKT